piątek, 29 grudnia 2017

Fajerwerki? NIE

Co roku w okresie około-noworocznym pojawia się temat lęku naszych zwierząt związany z fajerwerkami oraz petardami. Dla sporej liczby psów odgłos wystrzelonej petardy jest nieznośny. Chęć schowania się w ciche i spokojne miejsce nie jest niczym niepokojącym. Jest to naturalna reakcja zwierząt na nieprzyjemne dźwięki. Są także pewne rasy psów, które się boją się hałasu. Należą do nich głównie rasy myśliwskie, które od małego są uczone jak nie reagować strachem na głośny huk. Dla nich noc Sylwestrowa nie jest niczym strasznym. 

Jak pomóc zwierzętom przetrwać tą straszną dla nich noc?


Psy mają znacznie lepszy słuch niż ludzie. Jest to prawda znana nie od dziś. Niektóre rodzaje dźwięków psy potrafią usłyszeć setki razy lepiej niż my. Psy także słyszą dźwięki o znacznie wyższej częstotliwości niż ludzi, w zakresie od 47 000 do 65 000 herców. Psie uszy są bardzo wrażliwe na dźwięki o wysokiej częstotliwości. Fakt ten pomaga nam zrozumieć, dlaczego wiele psów nie znosi dźwięku odkurzacza czy kosiarki. Zdolność do słyszenia tych dźwięków psy odziedziczyły po swych dzikich przodkach, którym ta umiejętność dawała możliwość przeżycia. Jeżeli zdamy sobie z tego wszystkiego sprawę, pozwoli nam to zrozumieć dlaczego nasze zwierzęta tak niechętnie wychodzą z domu w nocy Sylwestrową. 

Najczęstszymi przejawami strachu przed hałasem są:
  • chowanie się,
  • ziajanie psów,
  • niepokój,
  • chodzenie krok w krok za opiekunem,
  • drżenie.

Sami jednak nie jesteśmy w stanie spowodować aby huk ustał. Możemy jedynie postarać się zmniejszyć jego odczucie jak najbardziej to możliwe.


Nie puszczajmy psów na spacerze bez smyczy !
Nie wyciągajmy zwierząt na siłę z ich skrytki !
Zachowujmy się naturalnie i spokojnie !
Nie zostawiajmy zwierząt samych w domu !
Psom podwórzowym udostępnijmy wyciszone pomieszczenie !

Źródło: kwejk.pl

Coraz bardziej uświadomione wydają się być władze miast. W tym roku Sylwestra bez sztucznych ogni obchodzić będzie Białystok, Sosnowiec, Wrocław, Poznań. Te miasta mają na uwadze dobro psów, kotów jak również zwierząt mieszkających w okolicznych ZOO. 


Dlatego ja NIE STRZELAM W SYLWESTRA. I wy też tak zróbcie. Dajmy naszym zwierzętom w ciszy przespać tą noc i w spokoju przywitać Nowy Rok :)




Do siego roku !



piątek, 10 lutego 2017

Co powie Oskar...urodziny !

Mam dwa latka, dwa i pół, sięgam nosem ponad stół...



Tak jest ! Oskar obchodzi dziś swoje drugie urodzinki. Jak ten czas szybko leci, dopiero co był małym szczeniaczkiem a teraz jest już dużym psem choć do powagi dorosłego psa wiele mu brakuje. Przez ten czas przeżyliśmy mnóstwo wspaniałych chwil, poznaliśmy cudownych ludzi. Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie mając u boku tak cudownego psa.


Oskarku..żeby nigdy nie zabrakło na świecie patyków i piłek <3 





piątek, 30 grudnia 2016

Fotograficzny przegląd roku 2016.



Rok 2016 zbliża się powoli do końca i właśnie z tej okazji chcemy Wam pokazać jak nam minęło te szalone 366 dni ! W tym roku wydarzyło się bardzo wiele dobrego. W lutym Oskar obchodził swoje pierwsze urodzinki, w kwietniu rocznice odkąd jest z nami w  domku. W kwietniu również powstał pierwszy post na tym blogu, który na dzień dzisiejszy, osiągnął liczbę wejść 2794 oraz 5 stałych obserwatorów- za co serdecznie Wam dziękuje ! Uważam, że 2016 był dobrym rokiem w "psim", jak i prywatnym życiu. Mam jednak nadzieje, że rok 2017 będzie jeszcze lepszy dla nas, jak i dla Was wszystkich !

A zatem...co się wydarzyło w 2016 roku..



Śnieg ! Zobaczyliśmy śnieg !





A potem przyszła wiosna i zaczęły się wycieczki. Dużo jeździliśmy i spacerowaliśmy. 








Oskar poznał się ze swoim nowym, dużym znajomym. 


Najlepsze były jednak zabawy z ulubioną zabawką.





Braliśmy udział także w II Charytatywnym Dogtrekkingu z okazji urodzin Petsmile. 



Braliśmy także udział w sesji reklamującej szarpaki dla psów firmy HIFICA (http://www.hifica.pl/). Oskar dostał nawet swój szarpak, dostosowany specjalnie do jego potrzeb. Obiecujemy już w przyszłym roku napisać kilku słów na jego temat :)



Sami widzicie, że w tym roku wydarzyły się u nas same dobre rzeczy. Liczymy, że następny będzie jeszcze lepszy. Trzymajcie się i pamiętajcie, nie strzelajcie w Sylwestra. Miejcie na uwadze dobro Waszych pupili, którzy bardzo boją się wystrzałów! 

Szczęśliwego ! 


wtorek, 27 września 2016

II Charytatywny Dogtrekking z okazji urodzin Petsmile.

Słuchajcie ! 

25 września, w niedziele, uczestniczyłem w naprawdę super psiarskiej imprezie ! Był to II Charytatywny Dogtrekking a okazji 4 urodzin gliwickiego sklepu Petsmile. Impreza odbyła się na terenie Szybu Maciej w Zabrzu.  :) 


Może zacznijmy od tego czym jest sam Dogtrekking? 

Źródło: www.czlowiekipies.pl

Dogtrekking to wędrówka z psem, której trasę pokonuje się w biegu lub marszu. Sami dostosowujemy tempo do swoich możliwości oraz możliwości naszego psa. Pies podczas takiej wędrówki może poruszać się w szelkach przypiętych do pasa biodrowego właściciela za pomocą linki amortyzującej lub w obroży na trzymanej w ręce smyczy. Najważniejsza jest wygoda nasza jak i psa. Dogtrekking od zwykłego spaceru odróżnia to, że wędrujemy po specjalnie wyznaczonej trasie. Zawody mają charakter marszu/biegu na orientacje. Wędrujemy od punktu kontrolnego poprzez kolejne zaznaczone na mapie. Nie musimy nie obawiać, że ominiemy jakiś punkt. Są one zawsze czytelnie zaznaczone. Jeżeli jednak nie zdobędziemy jakiegoś punktu kontrolnego, na koniec biegu zostaną nam doliczone karne minuty.










Głównym celem tegorocznego Charytatywnego Dogtrekkingu było zebranie pieniędzy na leczenie i zakup karmy weterynaryjnej dla zwierząt ze schroniska „Psitulmnie” w Zabrzu. Ważny był także pośredni cel – promowanie odpowiedniego zachowania się  w stosunku do zwierząt nam towarzyszącym.  

Organizatorzy przygotowali dla nas dwie trasy – 7km i 14km, na których przebiegło około 150 zespołów z psami. Łapa w łapę w wyścigu wystartowały psy ze schroniska, które były głównymi gośćmi na tej imprezie.






Dzień dobry, jestem Oskar :)



Daj mamo buziaka !

Kiedy już wszyscy dobiegli szczęśliwie do mety rozpoczął się festyn rodzinny. Dla dzieci przygotowano specjalny kącik gdzie dzieci mogły się bawić, rysować, kolorować a także przygotować własnoręcznie zabawki dla zwierząt ze schroniska.
Najlepsze były jednak różne stoiska firmowe gdzie można było kupić dużo fajnych, kolorowych i smacznych rzeczy ! Mama zrobiła dla mnie duże zakupy na stoisku sklepu Petsmile.

Poza nimi można było spotkać:
HIFICA, producenta osprzętu sportowego i rekreacyjnego dla psów. Nawet udało mi się zostać ich modelem ! Pozowałem do zdjęć reklamujących nową serię szarpaków.
POKUSA, zdrowe i naturalne suplementy dla psów i kotów.
BECO PETS, ekologiczne zabawki dla i akcesoria dla psów i kotów.
SHARPAK FACTORY, piękne kolorowe, polarowe szarpaki dla psów.
KUDŁATY ART, nieziemsko bajeczne ręcznie robione obróżki. 

Wszystko wypadło fantastycznie. Tyle piesów w jednym miejscu, że aż oszalałem. Spotkałem mojego kolegę Reksa, kolegę Lokiego, była też koleżanka Tija, ale z tego wszystkiego aż zapomniałem się przywitać.




A gdzie trzecia dla mnie? hmm? 

Ja i moja mama, dziękujemy bardzo organizatorom za ogromny wkład pracy jaki włożyli aby wszystko wyszło perfekcyjnie. Tacie Amok Photography dziękuje za cudowne zdjęcia z całej imprezy. Schroniskowym psiakom życzymy aby następny Dogtrekking przebiegły już ze swoimi nowymi właścicielami. 

Do zobaczenia roof roof ! :))



wtorek, 13 września 2016

Co powie Oskar...spacery.

Roof roof !

Wiecie co lubię najbardziej? Lubię bardzo dużo rzeczy. Lubię jeść, spać, bawić się, biegać, skakać, spać, jeść, gonić zabawki, jeść ale najbardziej lubię chodzić na spacery ! Mówię Wam, to jest super ! Musicie koniecznie spróbować. Można wtedy robić tyle ciekawych rzeczy. Najlepsze jest to, że mogę wywąchać co nowego się wydarzyło. Od razu wiem, kto spacerował przede mną, kto nowy się przyprowadził oraz jakie dziewczyny mieszkają w okolicy. Fajnie jest spotkać swoich znajomych i pohasać z nimi na łące. Spacer to także powtórka ze wszystkich znanych mi sztuczek. Już się cieszę, że dzisiaj znowu pójdziemy na spacer !






Źródło: https://www.facebook.com/psiesucharki/

Spacer z psem to same korzyści, emocjonalne jak i fizyczne. Pies mijając się z innym psem bądź osobą ma okazję do socjalizacji. Pamiętajmy, że psy są bardzo towarzyskimi zwierzętami. Badanie znanych i nieznanych osobników leży w ich naturze. Jeżeli pies nie miał okazji do socjalizacji, nie nauczy się, jak właściwie zachowywać się wobec ludzi i innych psów. Ważne jest, żeby psa od szczeniaka nauczyć prawidłowych zasad podczas witania się z innymi psami oraz ludźmi. Spacer z psem może nam pomóc zapobiec problemom behawioralnym. Codzienne spacery ułatwią odzwyczajenie psa od niewłaściwego wypróżniania się, niszczenia sprzętów oraz innych zburzeń. Spacer to także dawka potrzebnego ruchu dla psa jak i dla właściciela. Musimy pamiętać, że mimo domu z wielkim ogrodem pies potrzebuje wyjścia za ogrodzenie. Ogród dla niego to tylko wielka klatka, gdzie zna każdy kamyk, każdą trawkę oraz każdy zakątek, zapachy są zawsze takie same.

Źródło: https://www.facebook.com/psiesucharki/ 

My właściciele musimy jednak pamiętać, że spacer to także pewne obowiązki. Naszym obowiązkiem jest zadbanie o to, aby pies nie zagrażał otoczeniu. Musimy panować nad naszym pupilem w miejscach publicznych. Sama ustawa nie nakazuje aby wyprowadzać psa na smyczy i w kagańcu. Widnieje jednak zakaz o wypuszczaniu psa bez możliwości jego kontroli. Obowiązek wyprowadzaniu zwierzaka na smyczy i w kagańcu może być jedynie zaznaczony w przepisach administracji lokalnej. Samorządy lokalne jednak nie mogą zakazać wprowadzania psów na tereny placów zabaw, boisk czy kąpielisk, mogą jednak precyzować zasady przebywania zwierząt w takich miejscach. Warto się z nimi zapoznać w tej kwestii. Najważniejszym obowiązkiem właściciela jest sprzątanie po swoim czworonogu żeby wszystkim nam żyło się lepiej :)




…a teraz wszyscy na spacer ! :) 

wtorek, 26 lipca 2016

Co powie Oskar...apteczka pierwszej pomocy.

Wakacje trwają w najlepsze. Wszyscy gdzieś podróżujemy. Sami, jak również z naszymi pupilami. Zawsze pamiętamy o tym żeby zabrać najpotrzebniejsze dla nas leki, środki potrzebne w przypadków urazów. Czy tak samo pamiętamy o zaopatrzeniu apteczki naszych psich towarzyszy?




W każdym domu znajduje się miejsce gdzie przechowujemy środki lecznicze, opatrunkowe, które są potrzebne aby udzielić któremuś z domowników pierwszej pomocy. Każda osoba posiadająca psa powinna również skompletować taką apteczkę dla pupili. Co powinno się w niej znaleźć? Opowiemy Wam co znajduje się w naszej psiej apteczce pierwszej pomocy.




My w apteczkę zaopatrzyliśmy podczas uczestnictwa w szkoleniu pierwszej pomocy weterynaryjnej dla psów zorganizowanym przez sklep zoologiczny Petsmile z Gliwic we współpracy z Przychodnią Weterynaryjną NASZA z Krakowa :)


Nasza apteczka "od środka" 


Nasza apteczka zawiera:
  • kontakt do lekarza weterynarii
  • rękawiczki jednorazowe
  • termometr
  • gazik
  • kompresy jałowe
  • roztwór fizjologiczny
  • wodę utlenioną
  • dużą strzykawkę
  • bandaż dziany
  • watę
  • „strzykawkę” do podawania leków
  • szczypce do usuwania kleszczy

To co skompletujemy w apteczce ma nam ułatwić udzielenie pierwszej pomocy. Pierwsza pomoc to wszystkie czynności wykonywane w celu ochrony zdrowia i życia mające na celu zminimalizowanie negatywnych skutków zdarzenia, do czasu udzielenia fachowej pomocy medycznej.


Strzykawka do aplikacji tabletek


Bandaż, taśma opatrunkowa, opatrunek jałowy 

Termometr

Woda utleniona i strzykawka, pomocne przy wywołaniu wymiotów



Kompletując apteczkę warto pamiętać o lekach, które są dozwolone dla psów. Spożywanie niektórych leków może doprowadzić do zatrucia, uszkodzenia nerek, wątroby, śpiączki. Do toksycznych leków dla psów należą leki z zawartością paracetamolu (apap, choligrip, febrisan, fervex, gripex, metafen, panadol, paracetamol). Dawka toksyczna to 150mg/kg. Objawy zatrucia pojawiają się w ciągu 1-2 godzin od spożycia. Są to głownie wymioty, biegunka oraz ciemny mocz. 

Szkodliwe są również leki na bazie kwasu salicylowego (aspiryna, acard, etopiryna, polocard, upsarin) Dawka toksyczna to już 50 mg/kg. Objawy zatrucia przewodu pokarmowego pojawiają się po kilku godzinach. Następnie dochodzą objawy neurologiczne – śpiączka i niezborność. 

Leki z grupy niesterydowych leków przeciwzapalnych (acatar zatoki, ibum, ibuprom, metafen, modafen) powodują podrażnienia błony śluzowej żołądka, stąd krwiste wymioty i biegunka. Dawka toksyczna to 100mg/kg.

Jakie więc leki pies może otrzymać? Bezpiecznie możemy podawać:
  • na gorączkę: pyralginę
  • na bóle brzucha: no-spa
  • na biegunki: węgiel leczniczy, nifuroksazyd ( więcej na temat tego leku możecie się dowiedzieć tutaj ! )


Pamiętajmy, że w każdym wypadku po udzieleniu pierwszej pomocy musimy się skontaktować z lekarzem weterynarii w celu kontroli bądź podjęcia dalszego leczenia. Apteczka pierwszej pomocy to niezbędny element wyposażenia każdego właściciela psa. Jeżeli jest dla nas ważne dobro naszego psa i chcemy być przygotowani na różne zdarzenia i nieszczęśliwe wypadki, warto już teraz pomyśleć o zakupie apteczki dla czworonoga :) 





poniedziałek, 20 czerwca 2016

Co powie Oskar...zabawki !

Kółko, kółko, patyk kółko patyk piłka ! Rzuć rzuć rzuć ! Ja przyniosę a Ty rzuć, i tak milion razy ! Piłka zamiast głowy. Sytuacja znana zapewne sporej większości posiadaczy psów. Dlaczego tak jest? O znaczeniu zabawy i zabawek w życiu psa dziś słów kilka.





Zabawa to podstawa rozwoju każdego szczeniaka. Pies, z natury lubi być częścią jakiegoś stada i być odpowiedzialny za wykonanie powierzonego mu zadania. Cecha ta jest bardzo ważna właśnie podczas zabawy. Pies będzie czuł się spełniony móc wykonać wspólnie zadanie wraz ze swoim opiekunem. Wspólna zabawa pozwala na zacieśnienie więzi między naszym zwierzakiem a nami. Pies nabierze zaufania do swojego opiekuna oraz nauczy się nowych zachowań. Podczas pierwszych zabaw ze szczeniakiem istotne jest, aby nie godzić się na podgryzanie naszych nóg czy rąk. Jeżeli nie będziemy korygować takiego zachowania, utrwali się ono na przyszłość i z czasem będzie coraz bardziej uciążliwe. W takiej sytuacji, jeśli szczeniak nas podgryza należy przerwać zabawę i rozpocząć ją ponownie, gdy pies się uspokoi.





Pies będzie odczuwał chęć do zabawy przez całe życie – nawet w starszym wieku. W trosce o jego zdrowe stawy, w młodym okresie jak i u seniora należy dostosować intensywność i formę zabawy. W zależności od wieku zwierzaka, można się zdecydować na połączenie zabawy i szkolenia. Dla psa taka forma zabawy będzie doskonałą rozrywką a na dodatek nauczy się wielu sztuczek.




Nie dopuśćmy do tego, aby pies się nudził. Wtedy sam może zorganizować sobie zajęcie, często powiązane z niszczeniem różnych przedmiotów a nawet mieszkania.

Do najczęstszych zabaw z psem możemy zaliczyć rzucanie piłek, przeciąganie szarpaka, aportowanie bądź szukanie schowanych przedmiotów czy smakołyków. Ulubioną zabawą Oskara jest zabawa z dwoma gumowymi kółkami. Jedne kółko trzyma w pyszczku a drugie trzeba mu turlać. Oskar za nim biegnie, zatrzymuje łapą i przynosi w pyszczku dwie piłki. Czasami znajdzie po drodze jeszcze patyk bądź inny szarpak i wtedy przynosi wszystko co się mieści. Jak widać, psy uwielbiają się bawić zabawkami. Na rynku zoologicznym pojawia się ich coraz więcej. W sklepach znajdziemy różnego rodzaju gryzaki, zabawki behawiorystyczne, zabawki edukacyjne czy zabawki rekreacyjne. Zabawki behawioralne mają za zadanie nie tylko zapewnić psu rozrywkę ale także czegoś go nauczyć. Pies bawiąc się taką zabawkę, musi znaleźć rozwiązanie jakiegoś problemu. Do najczęściej spotykanych zabawek behawioralnych należy kong, snackball czy różnego rodzaju łamigłówki dla psów. Najłatwiejszą zabawkę tego typu jest jednak plastikowa butelka ze smaczkami w środku :)





A na koniec pupile naszych czytelniczek podczas zabawy :)




 Loki i jego ulubiony prosiaczek znaleziony podczas spaceru.





Tija (z prawej) i jej kuzynka Zara (z lewej) najbardziej lubią zabawę w "psi zaprzęg" ze
 znalezionym patykiem.





Pokażcie również Wasze psiaki podczas zabawy !